W Chinach wybuchła afera wokół firmy Teclast. Przyczyną jest montaż nieodpowiednich do rozmiaru matryc kontrolerów odpowiadających za wykrywanie dotyku.

Sprawa dotyczy dwóch (na razie) tabletów: modelu P98HD z matrycą 9.7 cala o rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli i P85HD o przekątnej 8 cali i rozdzielczości 1024 x 768 pikseli. Afera wybuchła gdy chiński magazyn komputerowy rozebrał tablety i opublikował informacje po tym, jak użytkownicy zaczęli zgłaszać problemy z dotykiem w urządzeniach. W wielu egzemplarzach zamontowany układ odpowiadający za dotyk nie jest wstanie prawidłowo działać z matrycą, ponieważ obsługuje mniejszą przekątną niż posiadał tablet Teclast. Poniższa tabelka przedstawia jaki układ Focaltech jest odpowiedni dla matrycy o danej przekątnej oraz co znaleziono pod szklanym ekranem Teclast P98HD.

focaltech

Matryca 9.7 cala będzie czuła tylko wtedy, gdy użyty układ będzie obsługiwał 10-12 calowe wyświetlacze. Inaczej na krawędziach dotyk w ogóle nie będzie wykrywany, a czułość matrycy będzie bardzo słaba. Tymczasem Teclast zamontował chip FT5506, który obsługuje maksymalnie 9 calową matrycę.

Jak wspomniałem wpadka dotyczy też modelu P85HD. Nie wiadomo jeszcze, czy problem występuje we wszystkich seriach wyprodukowanych urządzeń, czy tylko niektórych. Teclast, firma wydająca ogromne pieniądze na reklamę marki i swoich produktów w Chinach, nie zabrał jeszcze głosu w całej sprawie.

teclast-touch-issue
Teclast P85HD i problem z matrycą

Jak sprawdzić, czy tani tablet będzie miał wadę fabryczną z dotykiem, którego żadna aktualizacja nie rozwiąże? Wystarczy program graficzny, w którym należy narysować linie tuż przy krawędziach oraz okręgi różnej średnicy. Jeśli układ odpowiedzialny za czułość jest nie taki jaki być powinien, to prawdopodobnie nie uda nam się narysować linii tuż przy krawędzi, a zamiast krzywizn otrzymamy linię łamaną. Mam nadzieję, że Wasze tablety są pozbawione tej wady.

1pad