Tablety PIPO M9pro i PIPO M7pro to budżetowe bliźniacze urządzenia z wysokimi rozdzielczościami, wyposażone praktycznie we wszystko co możliwe, a wbudowany modem 3G działa z siecią Aero2. Zapraszam do przeczytania podwójnej recenzji.

Modele M9pro i M7pro technicznie różnią sie od siebie jedynie matrycą FullHD i baterią. PIPO M7pro dysponuje wyświetlaczem PLS Samsunga o przekątnej 8.9 cala, co przy rozdzielczości 1920 x 1200 przekłada się na gęstość 254 PPI. Model M9pro jest wyposażony do większą matrycę IPS o przekątnej 10.1 cala i gęstości 224 PPI przy tej samej rozdzielczości. Pod szklaną taflą oba urządzenia oferują identyczne wyposażenie: Procesor RK3188, 2 GB RAM, GPS i wbudowane 3G. Nawet obudowy mają identyczny wygląd. Testowane urządzenia różniły się jeszcze jedynie pamięcią wewnętrzną, co poza miejscem na oprogramowanie itd. nie wpływa na wydajność urządzenia.

pipo-m7pro-m9pro-wyglad-020.jpg

Jak na tablety zakwalifikowane do tanich przystało każde z nich ma zarówno wady jak i zalety. Różnica w cenie między nimi jest niewielka, a podwójna recenzja to dla Was możliwość łatwiejszego wyboru jednego z tych dwóch flagowych tabletów PIPO, jeśli się na nie zdecydujecie.

Parametry techniczne tabletów PIPO M7pro i M9pro:

[table caption=”PIPO M7pro i PIPO M9pro”]
cecha,PIPO M7pro,PIPO M9pro
matryca,PLS FHD 8.9 cala, IPS (3 generacji) FHD 10.1 cala
rozdzielczość, 1920 x 1200, 1920 x 1200
procesor, RK3188 1.6 GHz, RK3188 1.6 GHz
procesor graficzny, Mali-400MP4 500 MHz, Mali-400MP4 500 MHz
pamięć, 2 GB RAM,2 GB RAM
pamięć wewnętrzna, 16 GB, 32 GB
WiFi, 2.4 GHz/5 GHz,2.4 GHz
3G, WCDMA, WCDMA
3G z obsługą Aero2, TAK, TAK
WCDMA/HSPA,900/2100 MHz, 900/2100 MHz
GSM/GPRS/EDGE,850/900/1800/1900  MHz, 850/900/1800/1900  MHz
GPS, GPS, GPS
Bluetooth,Bluetooth 4.0,Bluetooth 4.0
wyposażenie, żyroskop czujnik światła e-kompas, żyroskop czujnik światła e-kompas
aparat, 5.0 MP autofocus flesz,5.0 MP autofocus flesz,
kamerka, 2.0 MP,2.0 MP
bateria, 6300 mAh/3.7 V,7600 mAh/3.7 V
waga, 470 gramów,580 gramów
wymiary, 218 x 156 x 9 mm,250 x 174 x 11 mm
system, Android 4.2.2, Android 4.2.2
cena (piktech.pl) ,1099 PLN,1259 PLN
[/table]

W pudełku

Wyposażenie w przypadku obu tabletów jest identyczne: ładowarka z adapterem europejskim, kabel USB, przejściówka USB OTG i słuchawki. Pipo M7pro ma wszystkie akcesoria razem z tabletem zamknięte w jednym większym pudełku. Tablet PIPO M9pro jest w osobnym bardzo płaskim kartonie, a akcesoria dołączone są w osobnym pudełeczku z cienkiej tektury. Z wyposażenia należy od razu skreślić słuchawki – grają bardzo słabo.

Tablety mają naklejoną folię zabezpieczającą na ekran, którą należy zdjąć, gdyż pod nią znajduje sie ta właściwa chroniąca ekran z hartowanego szkła (G+G) przed zarysowaniem. Folia znajduje się też na tylnej części obudowy.

Wygląd i budowa

Tablety mają orientację poziomą. Ich obudowa różniącą się tylko wielkością jest niemal identyczna z tą w modelu PIPO M9. Z przodu w ramie z tworzywa sztucznego osadzono matrycę o niezbyt szerokich ramkach, którą zamontowano na zatrzaski. Przy czym górna i boczne ramki w PIPO M7pro sa węższe o ok. 3 mm od tych w PIPO M9pro.

[print_gllr id=9963]

Z tyłu w centralnej części wstawiona jest cienka metalowa płytka chroniąca wnętrze urządzenia. Szerokie boczne listwy na tylnej obudowie mają kropkowaną fakturę, która pozwala trzymać urządzenie bez narażenia go na przypadkowe wysunięcie z rąk.

Tablety mają zaokrąglone rogi, a spodnia część również jest lekko wyprofilowana, także jedynie niewielka środkowa część urządzenia ma styczność z podłożem. Taki wygląd potęguje wrażenie, że tablety PIPO M7pro i PIPO M9pro są grube (odpowiednio 9 i 11 mm grubości).

Wszystkie złącza oraz przyciski (z wyjątkiem RESET) umieszczono w górnej listwie w jej środkowej części. Urządzenia nie mają fizycznych przycisków do regulacji głośności. Patrząc z przodu od lewej mamy:

  • SIM
  • microSD
  • słuchawkowe
  • microUSB OTG (Host)
  • microUSB
  • PIPO M9pro – mikrofon/dioda ładowania
  • miniHDMI
  • PIPO M7pro – mikrofon/dioda ładowania
  • gniazdo zasilania (tabletów nie można ładować przez USB)
  • przycisk zasilania
  • przycisk ESC.

pipo-m7pro-m9pro-wyglad-019.jpg

Na środku przedniej ramki górnej znajduje się kamerka 2.0 MP, a na prawo obok niej czujnik oświetlenia. W PIPO M9pro czujnik ten jest dobrze widoczny, natomiast model PIPO M7pro ma go zamaskowanego.

Na tylnej obudowie pod górna listwą na środku znajduje sie aparat 5.0 MP w kwadratowej obudowie z metalowymi brzegami, a obok niego osadzono kwadratową diodę doświetlającą i umieszczono przycisk RESET. Kwadratowe elementy kontrastują z krągłymi kształtami obudowy.

Dwa stereofoniczne głośniki umieszczono w dolnej części tylnej obudowy pomiędzy plastikową ramą a brzegami metalowej płytki. Jeśli się przyjrzycie, to pod siatką maskownicy dojrzycie je.

Przyciski chodzą pewnie, ale nie są nad zbyt czułe i trudno przez przypadek je nacisnąć. Wtyczki w gniazda wchodzą idealnie. W słuchawkach nie słychać żadnych trzasków, gdy poruszamy kablem. Karty SIM i microSD wchodzą głęboko w głąb obudowy. By je włożyć prawidłowo i wyciągnąć trzeba wspomóc się inną kartą lub równie czymś cienkim.

Ogólnie konstrukcja tabletów PIPO jest dość sztywna i dobrze spasowana, ale zdarzają się skrzypnięcia wpuszczonej w obudowę matrycy. Jeśli zaczniemy lekko tablet wyginać, to czuc jak ramka z matrycą minimalnie wysuwa się poza obręb obudowy. Tworzywo, z którego wykonano obudowę jest twarde i trudno je zarysować.

Ergonomia

Tablety PIPO dobrze leżą w rękach i są wygodne w użytkowaniu zarówno w pozycji poziomej jak i pionowej. Rozmieszczenie wszystkich złącz obok siebie sprawia, że nie szukamy na której krawędzi jest karta SIM, czy microSD lub HDMI, a podłączone do nich przewody w żaden sposób nie utrudniają używania urządzeń.

Ponieważ tablety PIPO są dość ciężkie (470 i 580 gramów), więc naturalną rzeczą jest, że ramki wokół matrycy muszą być na tyle szerokie, by pozwolić na pewnych uchwyt również jedna dłonią. Po lewej i prawej stronie znajdują się pod palcami na tylnej obudowie wspomniane wcześniej fragmenty wyprofilowane tworzywa w postaci malutkich wypustków. Osobiście trochę są one dla mnie nieprzyjemne w dotyku. Mam wrażenie, że ktoś mi robi akupunkturę. 🙂

pipo-m7pro-m9pro-wyglad-009.jpg

Mocno zaokrąglone rogi urządzeń pozwalają łatwiej chować je w etui. Problemem może byc aparat na tylnej obudowie, który jest wysunięty około 1 mm ponad jej powierzchnię i może się zaczepiać, gdy będziemy tablet chować lub wyciągać z etui.

Aparat i kamerka umieszczone są na środku przy górnej listwie tabletów, dzięki czemu robiąc zdjęcia, czy przeprowadzając rozmowę wideo nie musimy specjalnie celować, by obiekt lub my sami znaleźli się w obiektywie.

Głośniki mimo, że są umieszczone z tyłu to bardzo trudno je zakryć rękami. Również jeśli tablet leży, to dzięki profilowi tylnej obudowy nie są one zasłaniane przez płaską powierzchnię, na której urządzenie spoczywa. Mimo tego iż są z tyłu to dobrze je słychać, są naprawdę głośne.

Tablet nie posiadając fizycznych przycisków regulacji siły głosu pozwala regulować ją z poziomu dolnego paska systemowego, gdzie po prawej stronie umieszczono odpowiednie ikony. Oczywiście rozwiązanie takie nie wszystkim musi przypaść do gustu. Mi osobiście wygodnie się z tego korzysta.

Różnica w wielkości matrycy między testowanymi modelami to tylko 1.2 cala po przekątnej. Jednak w rzeczywistości PIPO M7pro jest znacznie mniejszy od modelu M9pro. W rezultacie często różnie układają się treści na stronach internetowych.

W użytkowaniu minusem są głęboko umieszczone gniazda microSD i SIM, trzeba się więc posiłkować dodatkowym narzędziem, by prawidłowo je umieścić w gnieździe.

pipo-m7pro-m9pro-wyglad-012.jpg

Matryca

Oba urządzenia posiadają matryce FullHD o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli w proporcjach 16:10 z obsługą 10-ciu punktów jednoczesnego dotyku. Różnią się one jednak przekątną oraz technologią jaka została w nich zastosowana.

Matryca PIPO M7pro

[print_gllr id=9899]

Wyświetlacz w PIPO M7pro ma przekątną 8.9 cala, co daje gęstość pikseli równą 254 PPI, czyli tyle ile Retina w nowych iPadach. Zastosowana matryca PLS jest produkcji Samsunga. Posiada takie same kąty widzenia jak IPS (około 178 stopni), ale w porównaniu do IPS jest ona mniej monochromatyczna, barwy są cieplejsze i chyba lepiej oddaje rzeczywiste kolory. Maksymalna jasność to 400 nitów (tyle samo co w iPad 4), a kontrast wynosi 900:1.

Matryca PIPO M9pro

[print_gllr id=9931]

Wyświetlacz w PIPO M9pro ma nieco większą przekątną 10.1 cala, co powoduje, że gęstość pikseli spada i wynosi 224 PPI, ale nadal świetnie nadaje się do czytania. Matryca w PIPO M9pro to IPS i jest bardzo jasna, jaśniejsza od tej w PIPO M7pro. Maksymalna wartość to aż 700 nitów przy kontraście 900:1. W porównaniu do PLS użytego w modelu M7pro matryca IPS w M9pro jest bardziej monochromatyczna.

Porównanie

[print_gllr id=9884]

Oba wyświetlacze dają obraz bardzo dobrej jakości, choć oczywiście są różnice w wybarwieniu związane z technologią matryc. Bardzo dobrze ogląda się filmy i zdjęcia, przegląda internet i czyta książki. W jasnym pomieszczeniu wystarcza zwykle 1/3 maksymalnego podświetlenia by dobrze widzieć szczegóły na ekranie. Przy maksymalnym ustawienia nawet w ostrym Słońcu na obu tabletach można czytać, choć dużo jasniejszy i wyraźniejszy obraz jest oczywiście na PIPO M9pro. W porównaniu do PIPO M9 i PIPO M8pro minimalne ustawienie jasności jest mniejsze przez bez stosowania dodatkowych zabiegów co w nocy korzysta się znacznie przyjemniej. Nie zauważyłem żadnych wycieków podświetlenia.

Testowe egzemplarze pochodzą z pierwszych partii produkcyjnych oznaczonych numerami zaczynającymi się od „1308” i „1309”. W seriach tych zdarzały się wadliwe matryce. W testowanym PIPO M9pro po prawej stronie w 1/4 długości jest szeroki na 2 cm lekko żółty pasek, który widoczny jest na białym tle, a na niektórych fragmentach matrycy występuje efekt jacuzzi przy dotknięciu. W modelu M7pro matryca przykleja się do ekranu w jego centralnej części. Po kilku dniach używania dostało się powietrze i na środku mam elipsę z bańką powietrzną wewnątrz.

Komunikacja

Tablety PIPO M7pro i M9pro mają WiFi działające w paśmie 2.4 GHz (802.11 b/g/n), czterozakresowy wbudowany modem 3G z obsługą Aero2 i Bluetooth 4.0. Obsługują również Miracast, przynajmniej w teorii.

WiFi

Oba modele PIPO M7pro i M9pro charakteryzują się bardzo podobnymi niezłymi parametrami komunikacji po WiFi. Aczkolwiek WiFi w PIPO M9pro jest stabilniejsze niż w M7pro. W modelu M9pro bardzo rzadko zdarzyło mi się, żeby tablet zerwal połączenie, jest ono stabilne, podobnie jak transfer także przy dalszej odległości od routera (8-10 m).

Natomiast M7pro niespodziewanie, niezależnie do odległości zrywał połączenie i czasami długo nie potrafił go nawiązać ponownie. Czasami szybciej było mi wejść w ustawienia i wyłączyć/włączyć WiFi w urządzeniu. Sytuacja się trochę poprawiła po aktualizacji przez OTA jaką PIPO M7pro otrzymał, tablet rzadziej traci połączenia z WiFi. Co ciekawe pod obciążeniem (transfer plików, strumieniowanie wideo) sytuacje zrywania połączeń nie miały miejsca.

PIPO M7pro 3G

[print_gllr id=9395]

[table caption=”WiFi PIPO M7pro”] Odległość od routera, siła sygnału,transfer (pobieranie/wysyłanie), ping
1 m,-57 dB,3.03 Mbps /0.31 Mbps,56 ms
10 m (dwie ściany) ,-75 dB,2.24 Mbps/0.34 Mbps,57 ms
[/table]

PIPO M9pro 3G

[print_gllr id=9411]

[table caption=”WiFi PIPO M9pro”] Odległość od routera, siła sygnału,transfer (pobieranie/wysyłanie), ping
1 m,-42 dB,2.65 Mbps /0.34 Mbps,57 ms
10 m (dwie ściany) ,-73 dB,2.18 Mbps/0.34 Mbps,58 ms
[/table]

3G

Tablety PIPO M7pro i M9pro mają czterozakresowy modem 3G: 850/900/1800/1900 MHz. Dobrą wiadomością jest to, że tablety obsługują Aero2. Nieco gorszą wysoki współpczynnik BER: 96, 99% przy poziomie sygnału -67 dB. Oznacza to, że dłużej trzeba czekać na nawiązanie połączenia z siecią. W przypadku Aero2 trwa to od kilkunastu do czasami nawet kilku minut. Trochę lepiej jest z sieciami Plus i Play. Wysoki współczynnik BER ma też wpływ na zasięg 3G. Przy bardzo słabym sygnale tablety nie mogą nawiązać połączenia. Identyczna sytuacja występuje w PIPO M8pro 3G.

pipo-m7pro-m9pro-3g-001

Bluetooth

Tablety są wyposażone w Bluetooth 4.0. Parowanie tabletu z laptopem (Windows 7) zajmuje ok 10 sekund, między dwoma tabletami PIPO powiązanie następuje niemal natychmiast. Czas potrzebny na przesłanie  2 MB dokumentu na odległość jednego metra to około 15 sekund. Podłączałem też klawiaturę Bluetooth.

USB OTG

W tabletach PIPO są dwa wejścia microUSB, co jest ewenementem wśród tabletów. Jedno oznaczone jest jako HOST, pod które podłączamy zewnętrzne urządzenia, jak dyski twarde, pamięci USB, klawiatury i myszki, również te radiowe, a nawet lampki LED. Natomiast złącze oznaczone jako USB służy do podłączenia tabletu pod komputer. Tablet PIPO rozpoznają zewnętrzne dyski sformatowane do formatu NTFS.

GPS i kompas

Na wyposażeniu tabletów PIPO znajduje się GPS. Co prawda nie obsługuje satelitów GLONASS, ani nie ma wspomagacza w postaci A-GPS, ale swoją funkcję spełnia bardzo dobrze. Czas złapania sygnału wynosi tylko od 8 do 15 sekund i to z wyłączonym przesyłem danych. Wyjątkiem jest pierwsze uruchomienie GPS’a, gdzie tablet potrzebuje kilkadziesiąt sekund.

PIPO M7pro
PIPO M7pro
PIPO M9pro
PIPO M9pro

Tablety mają również wbudowany kompas elektroniczny.

System

Tablety PIPO M7pro i M9ro mają za system Androida 4.2.2 wzbogacony przez Rockchipa o system okienkowy. W trybie dzielonego okna na pół mamy dostępne kolejne aplikacje, w tym przeglądarkę internetową w PIPO M9pro. PIPO M7pro jest nieco uboższe, ale to się wszystko zmienia wraz z kolejnymi aktualizacjami producenta.

[print_gllr id=10002]

Aby uruchomić urządzenia trzeba przez około 5 sekund trzymać przycisk zasilania. Po uruchomieniu tabletów system dość długo się ładuje, około 25 sekund, dlatego zdecydowanie lepiej tablet usypiać (z wyłączonym WiFi), tym bardziej, że są one bardzo oszczędne w poborze energii w trybie uśpienia.

pipo-m9pro-benchmark-002526f1d6286b88.jpg

Producent od siebie dodał też nakładkę uruchamiającą PIPO Family Launcher, która dedykowana jest najmłodszym użytkownikom tabletów. Przy starcie urządzenia i operacji wyjścia do pulpitu dostajemy możliwość wyboru z opcją permanentnego przejścia na wersję interfejsu PIPO lub oryginalnego Androida. PIPO Family Launcher to cukierkowy interfejs wzorowany trochę na Windows 8, ale mający własny charakter.

pipo-m9pro-benchmark-004526f1d644df86.jpgpipo-m9pro-benchmark-009.jpg

W prosty sposób można dodawać aplikacje dostępne dla pociech, albumy zdjęć, filmy, muzykę i aplikacje. Zainstalowanych jest kilka aplikacji, w tym edukacyjne w języku angielskim dla dzieci. Można wprowadzić czterocyfrowe hasło chroniące ustawienia przed zmianami. Jednym gestem wychodzi się z interfejsu PIPO Family do czystego Androida.

pipo-m7pro-m9pro-ota-001.jpg

PIPO M7pro dostał możliwość aktualizacji systemu przez OTA (Over-the-Air), czyli aktualizacje systemu tak jak w markowych tabletach dociągane są z sewerów PIPO i nie jest konieczne wgrywanie od początku całego systemu. Od otrzymania tabletu do testów pojawiła sie jedna aktualizacja, która zwiększyła stabilność WiFi.

Tablety PIPO posiadaja bardzo dużą zgodność z oprogramowaniem z Google Play, choć np. gry Asphalt 8 i N.O.V.A. 3 nie chciały se zainstalować. Bez problemu działa Skype, choć widziałem, że użytkownicy raportowali w październiku o problemach z instalacją i jego uruchomieniem.

Wydajność i stabilność

Zastosowany w tabletach czterordzeniowy procesor Rockchip RK3188 w architekturze Cortex-A9 i technologii 28 nm w miarę dobrze sobie radzi z obsługą systemu i matrycy FullHD. Tablety po uruchomieniu potrzebują chwilę na dojście w działaniu do płynności. Za problemy z przycinaniem się interfejsu podczas pierwszych sekund pracy i instalowaniu aplikacji odpowiada tania i zbyt wolna pamięć, co jest wadą zdecydowanej większości budżetowych tabletów. Objawia się to również po otwarciu wielu aplikacji, których procesy pozostają działające w tle. Wtedy otwieranie stron internetowych, czy dokumentów PDF i przełączanie pomiędzy aplikacjami jest bardzo wolne, a wysuwanie klawiatury ekranowej bardzo opóźnione.

Tablety nie specjalnie się grzeją, maksymalna temperaturę jaką zanotowałem była 34.5 stopnia Celsjusza. Przy czym ciepła była środkowa część urządzenia, natomiast boki pod palcami nadal pozostawały chłodne.

Po odczekaniu chwili na uruchomieniu się większości procesów w tle ekrany pulpitu przewijają się płynnie, bez gubienia klatek. Klawiatura ekranowa wysuwa się z niewielkim opóźnieniem, pisanie z jej użyciem zwykle jest płynne, choć zdarzają się chwilowe przestoje. Zwykłe aplikacje otwierają się szybko, natomiast z grami bywa różnie. W PIPO M7pro niektórym kliknięciom towarzyszy cichy trzask w głośnikach.

Rozdzielczość Full HD przy wyświetlaniu grafiki 2D sporym wyzwaniem dla procesora graficznego. Widać to nie tylko przy szybkim przewijaniu i powiększaniu stron internetowych, ale także w aplikacjach do rysowania, np. Autodesk Sketchbook, gdzie widoczne jest opóźnienie w rysowaniu po pociągnięciu palcem.

PIPO M7pro

[print_gllr id=9985]

PIPO M9pro

[print_gllr id=9994]

[table caption=”Rezultaty osiągnięte w testach przrz PIPO M7pro i PIPO M9pro”]
Test, PIPO M7pro, PIPO M9pro
Vellamo HTML5, 1630,1657
Vellamo METAL, 519,532
SunSpider 1.0.2,1142 ms, 1239.6 ms
GeekBench3, single-core: 510 multi-core:1358, –
Epic Citadel,41.0 FPS,37.3 FPS
3DBench (Ice Storm),3695,3734
AnTuTu 4.X, 18768, 18747[/table]

Producent aktualnie bardziej dopracował oprogramowanie w PIPO M7pro, które jest stabilniejsze, tablet ani razu się nie zawiesił. Natomiast PIPO M9pro zanotował w ciągu wielu dni testów cztery zawieszenia. Były one powtarzalne i zdarzały się przy wychodzeniu z tych samych aplikacji i uruchamianiu jednego z kroków testu Geekbench 3. Oba tablety czasami miały problem z reakcją na dotyk po tym jak były ładowane na uśpieniu. Wystarczyło jednak wyłączenie ekranu i ponowne obudzenie by problem ustapił.

Kolejne aktualizacje, które PIPO przygotowuje będą usuwać błędy i poprawiać stabilność pracy oraz wzbogacać system o kolejne aplikacje. Najnowsza aktualizacja dla PIPO M9pro wprowadza możliwość wysyłania SMS i MMS z tabletu przy pomocy sieci 3G. Poprawiona też zostanie obsługa Miracast.

Strony WWW i dokumenty PDF

W przeglądarkach otwarcie kilkunastu kart i przełączanie się pomiędzy nimi nie jest wyzwaniem, choć czasami trzeba sekundę lub dwie poczekać na wyświetlenie treści. Strony ładują się dość szybko. Operacje przewijania i powiększania działają w miarę płynnie, widać jednak jak są renderowane.


Podobnie się ma z dokumentami PDF. Te które zawierają dużo grafiki wyświetlają się przy przewijaniu znacznie wolniej, od tych zawierających głównie tekst.

Multimedia, filmy i dźwięk



Tablety bez problemu odtwarzają filmy HD i FullHD w wielu formatach, a najlepiej użyć dedykowanego odtwarzacza RKMultiPlayer, zamiast popularnego MXPlayera, który nie zawsze sobie radzi z płynnym wyświetlaniem. Dzięki wyjściu HDMI urządzenia podłączymy do telewizora lub projektora. Tablet bez problemu strumieniuje wideo w przeglądarce Androidowej używając Flasha.

pipo-m9pro-benchmark-015.jpg

Testowałem Miracast i niestety nie działa on dobrze, po kilkudziesięciu sekundach transmisja się zawiesza. Wina raczej leży po stronie tabletów PIPO, a nie modemu Miracast, który posiadam, ponieważ z tabletami SmartQ U7 i Onda V973 działało wszystko dobrze, nawet w grze Asphalt 7 dało się jeździć. Być może kolejne aktualizacje poprawią coś w tej materii.

Głośniki Stereo umieszczone z tyłu grają bardzo głośno i czysto nawet przy maksymalnej sile głosu. Również na słuchawkach (byle nie tych dostarczanych z tabletami) dźwięk jest bardzo dobry.

Gry

Jak już wspomniałem często trzeba dłużej czekać na załadowanie bardziej wymagającej gry. Te działają przeważnie płynnie, choć na początku przez chwilę potrafią się przyciąć lub zgubić dźwięk. Dzięki żyroskopowi w tabletach PIPO bardzo dobrze gra się w wyścigi samochodowe, zwłaszcza, że te chodzą bardzo płynnie. Ze strzelankami jest natomiast różnie. Gra Frontline Commando: D-Day jeszcze nigdy płynnie nie zadziałała na tabletach PIPO. Natomiast Modern Combat 4 działa bardzo płynnie. Z grafiką 3D na rodzielczości 1920 x 1200 pikseli podkręcone do 500 MHz Mali-400MP4 jeszcze sobie dość dobrze radzi.

Bateria

Tablet PIPO M7pro posiada baterię o pojemności 6300 mAh. Pozwala to na ponad 10 godzin odtwarzania filmu HD lub przeglądania stron internetowych po WiFi przy minimalnym podświetleniu ekranu. Przy maksymalnej jasności tablet pracuje przez 6 i pół godziny, a ponieważ krzywa rozładowania baterii jest niemal liniowa więc przy podświetleniu 1/3 lub 1/2 można liczyć na 8 – 9 godzin pracy.

Tablet PIPO M9pro posiada nieco większą baterię o pojemności 7600 mAh, która umożliwia aż 11 godzin oglądania filmów HD lub przeglądania stron internetowych przy oczywiście minimalnym podświetleniu. Przy maksymalnej jasności matrycy tablet może pracować około 4 i pół godziny. Tu również przy jasności na poziomie 1/3 i 1/2 maksymalnego ustawienia tablet będzie działać 7 – 9 godzin.

Jeśli zamiast WiFi użyjemy wbudowanego modemu 3G, to bateria wystarcza na 85-90% tego czasu co na WiFi.

Jak wspominałem wcześniej poziom 1/3 podświetlenia to wystarczająca wartość aby w ciągu dnia używać tablety PIPO w pomieszczeniach.

Czas pełnego ładowania baterii z zasilacza wynosi ok 4 godzin dla obu urządzeń. Tablet można ładować tylko z zasilacza.

PIPO M7pro

[print_gllr id=10026]

PIPO M9pro

[print_gllr id=10019]

[table caption=”Wytrzymałość baterii PIPO M7pro i M9pro”]
Test, Jasność, PIPO M7pro, PIPO M9pro
Film HD/ przeglądanie internetu WiFi, minimalna , 10h 20min, 11h
Film HD/ przeglądanie internetu WiFi, maksymalna , 6h 30min, 4h 30min
Czas pełnego ładowania, ,3h 30min, 4h
[/table]

Aparat i kamerka

Obydwa urządzenia mają ten sam aparat o rozdzielczości matrycy 5.0 MP z autofocusem i diodą LED. Zdjęcia są w miarę przyzwoite w dobrym świetle. Filmy nagrywane są w rozdzielczości HD. Jakość obrazu z kamerki 2.0 MP przy sztucznym oświetleniu jest więcej niż zadowalająca. Szkoda, że nie ma diody doświetlającej właśnie z przodu obok czujnika światła, przydałaby się przy wideo rozmowach.

[print_gllr id=10032]

Podsumowanie

Dość szybki procesor, duża pamięć RAM, wysoka rozdzielczość i wbudowany modem 3G z obsługą Aero2, to cechy, którymi tablety PIPO M7pro i PIPO M9pro wzbudziły spore zainteresowanie u osób szukających tańszych alternatyw markowych produktów. Do tego należy dodać dodatkowe bogate wyposażenie, którego często próżno szukać u konkurencji: GPS, Bluetooth, żyroskop, kompas elektroniczny, dioda doświetlająca w aparacie i czujnik światła.

Oba testowane tablety dzięki swojej uniwersalności, bogatemu wyposażeniu i długiej pracy na baterii sprostają wielu wymaganiom, choć nie są on wolne od wad. Pomijając matryce z wadliwej serii ogólna jakość wykonania jest satysfakcjonująca. Największe wady to słaby wbudowany modem 3G, wolna pamięć i brak możliwości ładowania przez USB. Oprogramowanie wymaga z pewnością jeszcze dopracowania, ale już teraz można zaufać jego stabilności.

Zastanawiając się nad wyborem jednego z tych dwóch tabletów trzeba wziąć pod uwagę kilka istotnych różnic i zastosowań do jakich będziemy chcieli je głównie użyć.

Tablet PIPO M7pro jest poręczniejszy i oferuje lepszy obraz, ale o mniejszej jasności i mniejszą ilością treści stron internetowych widocznych na ekranie. Tabletem PIPO M7pro łatwiej się też gra ze względu na dalszy zasięg kciuków na matrycy i mniejszą wagę. Jest też znacznie poręczniejszy w podróży lub samochodzie i może służyć nawet jako duża nawigacja.

Tablet PIPO M9pro za to lepiej nadaje się do oglądania filmów, bo ekran jest dużo większy. Po podpięciu klawiatury i myszki będzie lepszym zamiennikiem dla laptopa. Pozostałe parametry techniczne jak komunikacja i długość pracy na baterii są niemal identyczne. Wszystko zależy od Waszych indywidualnych preferencji.

Zalety PIPO M7pro:

  • ergonomia urządzenia
  • bardzo dobra matryca PLS o wysokiej rozdzielczości
  • wydajna bateria, ponad 10 godzin
  • obsługa sieci Aero2 przez wbudowany modem 3G
  • stabilny system
  • bardzo dobry GPS
  • dobre głośniki stereo

Wady PIPO M7pro:

  • słaby modem 3G
  • wolna pamięć
  • brak możliwości ładowania przez USB
  • WiFi mniej stabilne niż w M9pro
  • Miracast obecnie w zasadzie nie działa

Zalety PIPO M9pro:

  • ergonomia urządzenia
  • dobra matryca IPS o wysokiej rozdzielczości
  • wydajna bateria, 11 godzin
  • obsługa sieci Aero2 przez wbudowany modem 3G
  • bardzo dobry GPS
  • dobre głośniki stereo

Wady PIPO M9pro:

  • słaby modem 3G
  • wolna pamięć
  • brak możliwości ładowania przez USB
  • Miracast obecnie w zasadzie nie działa

Tablety PIPO M7pro 3GPIPO M9pro 3G do testów dostarczył sklep PikTech, gdzie są do nabycia.