Dzięki Cloudpipes korzystanie z Dropbox łatwiejsze niż kiedykolwiek

Każdy kto używa Dropboxa lub Google Disk zna wszystkie zalety i niedostatki narzędzi synchronizujących zasoby w chmurze z lokalnymi w dodatku rozrzuconymi po kilku urządzeniach. Na szczęście doczekaliśmy się aplikacji Cloudpipes. Organizuje ona nasze potrzeby synchronizacji w transfery danych zdefiniowanymi rurami (ang. pipes). Synchronizacja będzie uruchamiać się w ustawionym przez nas czasie i może być  również na żądanie ręcznie uruchamiana.

Korzystanie z aplikacji rozpoczynamy od zdefiniowania nazwy rury i kierunku przesyłu danych: Download z chmury na urządzenie i Upload z urządzenia do zasobu w chmurze.  Następnie wybieramy lokalizacje zasobów na urządzeniu i w Dropboxie.

Kolejnym krokiem jest wybór typu operacji: przenoszenie danych lub kopiowanie. Wysyłane lub pobierane pliki możemy filtrować po nazwie lub rozmiarze. Liczę, że kolejne wersje dadzą trochę bardziej zaawansowane możliwości filtrowania.

Końcowym etapem jest wybór częstotliwości synchronizacji danych z chmurą. Tu też mamy ustawienia, które dla podstawowej pracy wystarczają w zupełności. Możemy synchronizować dane co ustalony interwał, o określonych godzinach i/lub dniach tygodnia.

Ekran główny udostępnia trzy listy: zdefiniowanych rur, podgląd katalogów Dropbox’a i historię wykonanych transferów.

Na liście transferów jest możliwość rozwinięcia szczegółów, by sprawdzić czy i kiedy plik w ramach transferu został zsynchronizowany. Przy dużych listach działa to dość wolno, przynajmniej na tablecie z jednym procesorem.

Podczas synchronizacji w obszarze powiadomień pojawia się „chmurka” Cloudpipe’a i możemy sprawdzić postęp wykonania  zadania. Kliknięcie w ikonę w opisywanej wersji powoduje zatrzymanie wykonywania zadania.

Jak wspomniałem możemy sami wywołać synchronizację. Wystarczy tylko wybrać odpowiednią rurę  z listy i wcisnąć Execute. Jest to przydatne, gdy transferujemy dużą liczbę małych plików. Wówczas ikona często zmienia swoja pozycje na liście powiadomień i iutrudnia wybranie innych operacji.

Aplikacja działa bardzo stabilnie. Czasami zajmuje jej trochę czasu odświeżenie katalogu Dropbox’a, gdy dodaliśmy właśnie jakiś katalog. Konfiguracja jest prosta i szybka.

Oprócz bardziej zaawansowanych filtrów brakuje mi możliwości zdefiniowania rury bez definicji częstotliwości synchronizacji, tak bym mógł robić to tylko i wyłącznie ręcznie. Teraz muszę ustawiać jakąś godzinę i dzień, kiedy zwykle tablet jest wyłączony.

Aplikacja  automatycznie orientuje się wyłącznie w pionie, co również może stanowić pewną niedogodność na 10 calowych tabletach.

Opisywana wersja jest opatrzona napisem beta więc liczę, że w kolejnych wersjach możliwości zostaną rozbudowane, a pewne użytkowe niedociągnięcia wyeliminowane.