Ainol Novo9 Spark (FireWire) – pierwsze wrażenia

Tablet Ainol Novo9 Spark znany również jako FireWire to jeden z kilku budżetowych  czterordzeniowych tabletów z Retiną dostępnych w Polsce. Już wkrótce przedstawię Wam jego słabe i mocne.

Urządzenie dotarło do mnie dziś na testy ze sklepu PiK Technology. Nim przejdę do omawiania moich pierwszych spostrzeżeń przedstawię Wam jego parametry techniczne Ainol Novo9 Spark:

  • wyświetlacz IPS Retina o przekątnej 9.7 cala, rozdzielczość (2048 x 1536), 5 punktowy, ekran G+G
  • czterordzeniowy procesor Cortex-A7 AllWinner A31
  • procesor graficzny PowerVR SGX544MP2
  • pamięć 2 GB RAM DDR3 64-bit, 16 GB pamięci Flash
  • kamerka przód 2.0 Mpix, tylny aparat 5.0 Mpix z autofocusem
  • gniazdo mini HDMI 4K, micro USB OTG 2.0, slot na kartę microSD 32 GB
  • bateria 10000 mAh
  • waga 660 g
  • wymiary: 242 x 187.5 x 9.8 mm
  • system Android 4.1

W przesyłce w osobnych pudełkach znajdował się tablet i dedykowana ładowarka Ainola. Zewnętrzny karton opakowujący pudełko z tabletem nie robi specjalnego wrażenia, a nawet moim zdaniem jest brzydkie. 🙂 Natomiast właściwe pudełko w czarnym kolorze z nadrukowanym chińskim napisem jest zdecydowanie lepsze, sztywne i ciasno dopasowane do tabletu, by zajmowało jak najmniej miejsca.

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

W środku opakowania znajdował się w woreczku plastikowym tablet Ainol Spark a pod nim w osobnym płaskim pudełku kabel USB, przejściówka do USB OTG, adapter europejski do ładowarki i chińskie książeczki. 🙂 Ładowarka jest bardzo dobrze wykonana i podaje prąd 3A do osobnego gniazda w tablecie, który można ładować też przez micro USB prądem 0.5 A.

SONY DSC

Sam tablet jest dobrze wykonany i nie znalazłem na tą chwilę żadnych wad montażowych, choć biała ramka delikatni trzeszczy pod mocniejszym naciskiem tu i ówdzie.

SONY DSC SONY DSC

Ma zupełnie inaczej rozmieszczone gniazda, przyciski i głośniki niż Onda V972 i znacznie lepiej, jest bardziej ergonomiczny. Nie ma mowy o przypadkowym naciśnięciu czegoś, czy zasłanianiu wszystkich głośników. Jeśli jesteśmy już przy głośnikach, to powiem, że grają naprawdę głośno, ale coś tam czasami w nich strzela.

SONY DSC SONY DSC

Tylna obudowa wykonana jest ze stopu aluminium i magnezu. Dzięki piaskowaniu jest szorstka i pewnie leży w dłoni. Mimo, że tablet jest dość ciężki to dobrze się go trzyma.

SONY DSCSONY DSC

Tablet po włączeniu startował jakby krócej niż tablety Ondy. Fakt, że miał zainstalowany najnowszy firmware w wersji 1.31. Po włączeniu był naładowany w 46 procentach. Miał ustawiony język polski i tylko strefa czasowa była chińska. WiFi choć nie tak dobre jak w przypadku tabletów Ondy jest stabilne nawet przy słabym sygnale.

Matryca IPS jest jasna i dość czuła, choć czasami zdarzyło mi się, że musiałem coś dwa razy kliknąć.

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC

Podczas tych kilku godzin użytkowania system zachowywał się stabilnie. Raz tylko wyłączyła się sama androidowa przeglądarka WWW. Oczywiście renderowanie i przewijanie stron, czy pulpitów z dużą ilością ikon i gadżetów na tak dużej rozdzielczości nie jest płynne i często są małe przycięcia, ale jest zdecydowanie lepiej niż na tablecie Onda V972 z firmware 1.2, który miałem okazję testować. Sprawdziłem na razie dwie gry 3D: Dead Trigger (płynnie) i Spiderman (na początku przycinała się), choć podobnie jak tabletach Onda często trzeba dłuższy czas poczekać między ekranami.

SONY DSC SONY DSC

Z ciekawostek, to zainstalowane są nawet narzędzia dla programistów do debugowania androida, ale jeszcze ich nie zbadałem (zdj. powyżej).

Otwierając przesyłkę zastanawiałem się czy to co znajdę w środku będzie silną konkurencją dla tabletu Ondy V972, czy też trzeszczącą dachówkę z niedomagającym softem jak to się Ainol’owi dość często wcześniej przytrafiało. Na szczęście jak na razie jestem pozytywnie zaskoczony. Dalsze testy pokażą, na co stać Ainol Novo9 Spark, a szczególnie jak długo będzie wstanie wytrzymać duża bateria.

SONY DSC